Nauka, praca i publikacje
W lecie 1948 roku skierowano Karola Wojtyłę do pracy w parafii, gdzie pełnił rolę katechety oraz wikarego. To był początek jego długich i bardzo przyjemnych wycieczek po całej Polsce z młodzieżą, której towarzystwo bardzo lubił. Bardzo dużo czasu poświęcał młodym ludziom, a rok później został oddelegowany do krakowskiej parafii św. Floriana. Założył tam chorał gregoriański i nadal często spędzał wolny czas z młodzieżą. Był to okres nękania katechetów przez milicję, więc zawsze zdejmował sutannę i nakazywał młodym przyjaciołom nazywać się wujkiem. To był także twórczy i intensywny czas pracy literackiej i naukowej. Wiele czasu poświęcał pisaniu prac publicystycznych, tworzył eseje filozoficzne, a także i szkice. Jego artykuły trafiały do lokalnych jak i ogólnopolskich gazet (np. "Tygodnik Powszechny"). Bardzo często publikował prace o tematyce seksualizmu w chrześcijaństwie. Nie udało mu się mimo wszystko uzyskać tytułu habilitacyjnego, więc powrócił do przerwanych prac. Wykładał na seminariach różnych diecezji, raz krakowskiej, raz katowickiej, a raz częstochowskiej. Często mówił o moralności, teologii, o małżeństwach. Często zagłębiał także swoich słuchaczy w szeroko pojętą historię filozofii. Sympatię studentów zyskał swoją życzliwością i nietuzinkowym charakterem naukowym.