Episkopat Polski
Karol Wojtyła nie przestawał tworzyć literatury. Ukrywając się pod pseudonimem Andrzej Jawień wydał dramaty "Przed sklepem jubilera" i "Promieniowanie ojcostwa". W roku wylądowania ludzi na Księżycu, ukończył i opublikował swoje największą, najważniejszą książkę filozoficzną z zakresu antropoligii. Tytuł brzmiał: "Osoba i czyn". Poza polskim sukcesem, spotkała się także z przychylnymi recenzjami zagranicą. W dalszym ciągu, choć nie tak często jak kiedyś, wykładał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Dzięki temu w dalszym ciągu mógł kształtować swoją badawczą szkołę z zakresu etyki. Sięgał do rozległych tradycji filozoficznych, a także oczywiście do Biblii. Bardzo starał się tworzyć spójne koncepcje i założenia z dziedziny teologii i filozofii. Twierdził, że człowiek stanowi byt duchowo-cielesny, natomiast Bóg odpowiada za jego godność i wolność. Takie właśnie poglądy przedstawiał w swojej duszpasterskiej pracy. Okrzyknięto go wybitnym teologiem personalizmu. Zaczęto uważać go za autorytet, przez duże A. Wraz ze Stefanem Wyszyńskim stał się najistotniejszą postacią Episkopatu Polski. Współpracował z nim, okazując mu olbrzymi szacunek. W dalszym ciągu nieustannie podróżował, większość środowisk uniwersyteckich biło się o jego wizytę. W 1976 został zaproszony do Watykanu, żeby głosił tam rekolekcje wielkopostne. Wkrótce miał stanąć na czele kościoła katolickiego...